Opinie Klientów

Dodane przez | Styczeń 16, 2013 o 09:53 | 2 komentarze | EuCO

 

Andrzej Bawarski – Legnica

Byłem świeżo po wypadku, doznałem urazu kręgosłupa szyjnego oraz stłuczenia głowy, postanowiłem skorzystać z pomocy firmy odszkodowawczej. Z reguły dokładnie sprawdzam co kupuję dlatego też postanowiłem wysłuchać kilku ofert zanim wybiorę tą najkorzystniejszą. Spotkałem się z trzema ofertami. Jak się okazało przedstawiciele pierwszych dwóch przebijali się ceną, kto da niższy procent prowizji i w zasadzie nic innego nie mieli do zaoferowania. Znajomy polecił mi Pana Dominika Skoczka z EuCO . Pan Dominik, w przeciwieństwie do swoich poprzedników wyjaśnił mi na czym polega cały proces odszkodowawczy, a tym samym uświadomił mnie jak ja sam mogę wpłynąć na zwiększenie odszkodowania, ponadto otrzymałem wytyczne jak powinno wyglądać moje leczenie i w dodatku Pan Dominik umówił do odpowiednich lekarzy. Zdecydowanie oferta Pana Dominika była najkorzystniejsza, w efekcie otrzymałem 10.000 zł.

Krzysztof Konieczny – Głogów

Podpisaliśmy umowę z dużą i znaną firmą konkurencyjną. Kilka dni po podpisaniu umowy skontaktował się ze mną Pan Dominik Skoczek i zaproponował porównanie oferty. Już podczas spotkania i wysłuchania oferty dostrzegłem znacząca różnice w tym co oferuje Pan Dominik, a tym co już wybrałem. Przede wszystkim Pan Dominik wyjaśnił mi miedzy innymi, jak powinienem się leczyć, jakie dodatkowe badania zwiększą wypłatę odszkodowania. Pomógł mi w napisaniu opisu Cierpień, który jak się okazało, ma istotne znaczenie w uzyskaniu tzw. zadośćuczynienia za straty moralne. Uświadomiłem sobie, że jego wskazówki znacznie poprawią jakość mojej dokumentacji co w efekcie wpłynie na wysokość mojego odszkodowania. Bez wahania zmieniłem firmę na EuCO, którą reprezentuje Pan Dominik. Uzyskałem 12.000 zł i jestem pewien, że gdyby nie wskazówki Pana Dominika miałbym znacznie niższe odszkodowanie.

Katarzyna Wardyba – Lubań

Szykowałam się na nocną zmianę do pracy, poprosiłam znajomego, aby ten podwiózł mnie swoim motocyklem. Kiedy jechaliśmy prostą drogą, wprost przed nas wybiegła z lasu sarna, doszło do zderzenia w wyniku, którego doznałam poważnych obrażeń ciała. Karetką pogotowia przewieziono nas do szpitala i od tamtej długo się leczyłam. Postanowiłam ubiegać się o odszkodowanie z polisy OC motocyklu,  dzwoniłam do kilku firm odszkodowawczych, ale jak się okazało policja wskazała, iż sprawcą zdarzenia jest zwierzyna leśna i niestety nie można mi pomóc. W praktyce oznacza to, że nie ma możliwości ubiegania się o odszkodowanie z OC motocykla. Z OC nadleśnictwa jest to niemożliwe. Straciłam już nadzieję na odszkodowanie. Polecono mi jeszcze kontakt z Panem Dominikiem Skoczkiem, który jak się okazało doskonale zna się na prawie odszkodowawczym. Wystarczyła tylko jedna wskazówka Pana Dominika i pomimo winy zwierzyny leśnej, mogłam się ubiegać o odszkodowanie z polisy OC motocykla.

Radosław Grochantz – Lubin

Moja historia nie różni się niczym szczególnym. Uczestniczyłem w wypadku drogowym, podczas którego doznałem kontuzji kręgosłupa w odcinku szyjnym. Cztery tygodnie w kołnierzu i rehabilitacja wystarczyła by powrócić do zdrowia i pełni sił. Podczas leczenia wydałem wiele pieniędzy na dodatkowe badania oraz rehabilitację w porządnej placówce medycznej. Niestety ubezpieczalnia nie chciała pokryć moich wydatków, a w dodatku otrzymałem bardzo niskie odszkodowanie, wynoszące tylko 2.000 zł. Na szczęście wiedziałem, że zawsze mogę zgłosić się do takiej firmy jak EuCO S.A. Postanowiłem zgłosić swoją sprawę do pracownika wyższego szczebla, stąd mój kontakt z Dyrektorem Generalnym – Dominikiem Skoczkiem. Spotkaliśmy się i przeanalizowaliśmy historię mojej choroby oraz przebieg leczenia. Po dwóch miesiącach miałem już pieniądze na koncie. Tym razem towarzystwo ubezpieczeniowe zwróciło mi pieniądze, które wydałem na leczenia i dopłaciło je do otrzymanych uprzednio 2.000 zł. Bardzo się cieszę, że moja sprawa trafiła właśnie do Dominika, ponieważ finalnie na moim koncie znalazła się kwota 9.000 zł.

Przemysław Stachura – Sosnowiec

Była zima, wczesny ranek. Spieszyłem się, ponieważ to były pierwsze dni zimy, w nocy spadł śnieg, a ja nie chciałem spóźnić się do pracy. Pech chciał, że z pośpiechu poślizgnąłem się na chodniku i upadłem w feralny sposób. Efektem końcowym było złamanie z przemieszczeniem. Nikomu nie życzę bólu, który przechodziłem. Na szczęście zaraz za mną wyszedł sąsiad, który zareagował natychmiast i pomógł mi zawożąc mnie do szpitala. Najpierw jednak zrobił zdjęcie mnie na ziemi co mnie bardzo zdziwiło. Potem dowiedziałem się dlaczego. Popołudniu śnieg już stopniał, a ja miałem dokumentację, że chodnik w momencie wypadku był nieodśnieżony. Skontaktowałem się z Dominikiem Skoczkiem przez Internet i po 3 miesiącach otrzymałem 38.000 złotych w tytułu ubezpieczenia OC. Serdecznie polecam Dominika, ponieważ jest świetnym specjalistą w swojej dziedzinie, a może nawet najlepszym.

Monika Staszczyk – Olsztyn

Jechałam tramwajem do miasta na spotkanie z koleżanką ze studiów. Niestety nie dojechałam na kawę, bo po drodze zdarzył się wypadek. Na skrzyżowaniu wprost pod nadjeżdżający tramwaj wjechał jakiś nierozgarnięty kierowca, któremu tramwaj skasował auto. Kierowcy nic się nie stało, a mi niestety tak, ponieważ uderzenie było tak silne, że upadłam na podłogę. Dopiero wstając poczułam potworny ból w nadgarstku i jak się okazało później w szpitalu, nadgarstek był złamany.  Dzięki pomocy firmy EuCO S.A. otrzymałam odszkodowanie w wysokości 11.000 zł.

Robert Gawęcki – Poznań

Miałem wypadek w pracy na budowie. Pewnego dnia rusztowanie na którym pracowałem załamało się i spadłem łamiąc nogę. Strach pomyśleć co byłoby, gdybym pracował na wyższym piętrze. Koledzy zawieźli mnie na pogotowie, za co im bardzo dziękuję. Dziękuję też Dominikowi Skoczkowi, który poprowadził moją sprawę o odszkodowanie. Bez niego nigdy w życiu nie otrzymałbym tak wysokiej kwoty. Otrzymałem 35.000 zł i bardzo się cieszę, ponieważ nie musiałem się niczym zajmować. Wszystko załatwiła za mnie firma. Bardzo polecam Pana Dominika, ponieważ jest świetnym Agentem i warto z nim porozmawiać.

Karolina Potocka – Giżycko

Moi Drodzy, nie popełniajcie nigdy takiego błędu jak ja. Weszłam na pasy nie rozglądając się na boki i w dodatku wyciągając telefon z torebki. Przede mną szła jedna osoba, więc pomyślałam, że droga jest pusta. Niestety do przejścia dla pieszych zbliżał się samochód, który delikatnie mnie potrącił. Na szczęście jechał bardzo wolno. Wystarczyło jednak, żebym skręciła sobie kostkę. Ból był nie do zniesienia. Akurat tuż obok przejeżdżała radiowóz i zobaczył zdarzenie, dlatego natychmiast podjechał. Kierowca, mimo, że bardzo uprzejmy i skruszony dostał mandat. Dzięki temu, że przyjechała policja miałam pełną dokumentację zdarzenia. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to takie ważne. Potem chłopak podpowiedział mi, żebym znalazła agenta odszkodowawczego, który pomoże mi odzyskać odszkodowanie i trafiłam do Dominika Skoczka. Serdecznie polecam tą osobę wszystkim, którzy doznali wypadku, ponieważ jest on kompetentnym Agentem, który poprowadzi sprawę od a do z. Nie musiałam martwić się o nic, a pieniądze szybko pojawiły się na koncie. Dostałam za kostkę 4.000 zł, a moja koleżanka, która skręciła kostkę zimą dostała tylko 1.000 zł, aż o 3.000 zł mniej! Jej też poleciłam Dominika i niedługo otrzyma resztę kwoty, która jej się należy.

Eleonora Pluskota

Czy jestem zadowolona? To mało powiedziane. Jestem wręcz szczęśliwa, bo wreszcie mogę spełnić moje marzenia, mogę kupić sobie aparat słuchowy, na który nigdy wcześniej nie było mnie stać. Przez 36 lat nie było mnie stać na postawienie pomnika dla swojego męża, który był wspaniałym człowiekiem. Kiedy zostałam potrącona przez samochód, którego sprawca nie został ustalony, nie miałam pojęcia, że mogę dostać odszkodowanie. Mój znajomy poradził mi, że zna Pana, który zajmuje się pomocą takim osobom jak ja i umówił nas na spotkanie. Właśnie wtedy poznałam Pana Dominika Skoczka i dzięki jego pomocy otrzymałam solidne odszkodowanie. Składam najserdeczniejsze Bóg Zapłać za pomoc. W szczególności chciałam podziękować Panu Dominikowi Skoczkowi za dobroć, szczerość i ofiarność.

 

 

Pierwszym krokiem do godziwego odszkodowania jest kontakt ze mną.

 

Komentarz

© 2013 Dominik Skoczek. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Strona stworzona przez - TUKOBI.pl - obsługa informatyczna firm
Profesjonalne rozwiązania IT