Za wszelką cenę na swoją korzyść, czyli jak Towarzystwa Ubezpieczeniowe celowo zaniżają wartość odszkodowania za uszkodzony pojazd z polisy OC.

Dodane przez | Luty 23, 2014 o 20:03 | 3 komentarze | Bez kategorii, Blog | Tagi: , , , , ,

Dziś zwrócę Twoją uwagę na problem, z którym zapewne spotkałeś się zarówno Ty, jak i większość  kierowców. Problem ten dotyczy nagminnego zaniżania odszkodowań za uszkodzony pojazd. Dzięki wiedzy, którą zawarłem w poniższej publikacji, od tej pory będziesz mógł bronić swoich interesów, ponieważ za chwilę poznasz najpopularniejsze metody manipulacji kosztorysu naprawy pojazdu, które stosują ubezpieczyciele.

 

Aby w pełni zrozumieć poruszany temat, wiedz, że szkody z polisy OC dzielimy na dwie kategorie:

Szkoda częściowa – ma miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza jego wartości.

Szkoda całkowita – występuje wówczas, gdy koszt naprawy przekroczy wartość pojazdu w dniu likwidacji, albo gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy.

Szkoda częściowa

Odszkodowanie z polisy OC przysługuje poszkodowanemu na skutek zniszczenia pojazdu.Zwróć uwagę, że wypłata odszkodowania jest obowiązkiem Towarzystwa Ubezpieczeniowego, zatem powinna nastąpić  niezależnie od tego, czy naprawa pojazdu została dokonana, czy nie. Jednym słowem, jeśli tylko masz na to ochotę, po wypadku możesz przerobić pojazd na kwietnik lub popularny w ostatnich latach barek domowy w przypadku klasycznych modeli. Bez względu na to co zrobisz z uszkodzonym pojazdem, należy Ci się pełnowartościowe, niezaniżone odszkodowanie.

Według przepisów prawa, obliczając kosztorys naprawy przy autach w wieku do 10 lat, Ubezpieczyciel zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania w oparciu o ceny części oryginalnych bez amortyzacji, bez względu na to czy pojazd naprawimy czy też nie. Niestety, Towarzystwa Ubezpieczeniowe niemalże za każdym razem stosują amortyzację na części zamienne, obniżając ich wartość o 25-75% ceny, mimo że podczas zakupu części do naprawy auta w sklepie zapłacimy 100% ceny. To nie koniec, stawki za jedną roboczogodzinę są zaniżoneco najmniej o połowę, czyli średnio 50 zł za jedną roboczogodzinę. Jakby tego było mało, zamiast części oryginalnych stosowane są  nieoryginalne zamienniki, a przecież nasze auto przed wypadkiem miało oryginalne części, bo takie zostały zastosowane podczas produkcji w fabryce.

Większość ludzi po otrzymaniu odszkodowania na konto naprawia pojazd we własnym zakresie i zapomina o sprawie, podczas gdy mogą uzyskać jeszcze przynajmniej drugą, taką samą wypłatę, jaką otrzymali.

Jeśli miałeś wypadek w przeciągu ostatnich 3 lat, a wiek auta nie przekracza 10 lat, znajdź kosztorys naprawy pojazdu, prześlij go do darmowej weryfikacji na adres d.skoczek@euco.pl.

 Szkoda całkowita

Podczas szkody całkowitej,wypłata odszkodowania powinna nastąpić w wysokości ceny rynkowej pojazdu. Niestety, Towarzystwa Ubezpieczeniowe pomniejszają jej wysokość o pozostałość, czyli  tzw. wrak. Dla przykładu, jeżeli auto jest warte 10 tys. zł, to po odliczeniu przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe wartości wraku, na konto trafia kwota o kilkadziesiąt procent niższa.  Aby odzyskać pieniądze za wrak, musimy we własnym zakresie sprzedać uszkodzony pojazd, ale nawet wtedy, nie zawsze uzyskujemy łączną kwotę, która stanowiłaby realną wartość pojazdu przed kolizją, w tym przykładzie 10 tys. zł.

Towarzystwa Ubezpieczeniowe dysponują szerokim portfolio metod, służących do manipulacji wartości odszkodowań. Zdarza się, że z perspektywy Ubezpieczyciela, korzystniejsza jest decyzja o powstaniu szkody całkowitej, niż szkody częściowej. Wówczas, biorąc pod uwagę fakt, iż szkoda całkowita występuje wówczas, gdy naprawa przekracza wartość auta, wystarczy maksymalnie zwiększyć koszt naprawy, tak by cena naprawy przekroczyła cenę auta. W tym celu, Towarzystwo Ubezpieczeniowe stosuje maksymalne stawki, sięgające nawet 130 zł za 1 RBG (roboczogodzinę), gdzie dla porównania w szkodzie częściowej średnia stawka wynosi 50 zł za 1 RBG. Absurdalny jest także fakt, że w takim wyliczeniu już nie stosuje się amortyzacji na części zamienne, a także liczone są ceny części oryginalnych. Wszystko po to by przekroczyć cenę auta z przed szkody.

Kolejną metodą na przedstawienie kosztorysu, z którego wynika szkoda całkowita pojazdu, jest celowe zaniżenie wartości auta, bynaprawa przekroczyła cenę auta.

Na sam koniec pozostawiłem najciekawszą, zaobserwowaną przeze mnie sytuację.

W sytuacji, gdy pomimo zaniżenia ceny auta i maksymalnemu zwiększeniu kosztu naprawy, całkowity koszt nie przekroczył ceny auta, wówczas Towarzystwo Ubezpieczeniowe powraca do wyliczenia kosztów jak w szkodzie częściowej, uwzględniając części zamienne z amortyzacją oraz niską stawkę roboczogodziny, nawet do 50 zł.

 To brzmi absurdalnie ale tak właśnie się dzieje, dlatego zatytułowałem dzisiejszy artykuł „Za wszelką cenę na swoją korzyść…” Bo dokładnie taką taktykę stosują ubezpieczyciele.

Po dzisiejszym artykule zachęcam, abyś odszukał dokumentację wszystkich własnych kolizji drogowych i przeanalizował je, ponieważ… mogłeś zostać oszukany. Co więcej, masz dużą szansę na powiększenie kwoty odszkodowania wynikającego z kolizji drogowej.

Pamiętaj dopłata odszkodowania z naszej strony nie jest uwarunkowana od naprawy auta, czyli nie  musisz w ogóle naprawiać uszkodzonego auta czy też przedstawiać rachunków za jej wykonanie.Dodatkowe odszkodowanie nie jest również uwarunkowane od posiadania pojazdu jeśli ten po szkodzie został np. sprzedany.

Co zrobić by uzyskać dodatkowe odszkodowanie?

Skontaktuj się ze mną, a odpowiem na wszystkie Twoje pytania. Prześlij swoją dokumentację do weryfikacji na adres d.skoczek@euco.pl, a osobiście pomogę w uzyskaniu należnego Tobie odszkodowania, prowadząc sprawę i dokonując wszystkich formalności w Twoim imieniu.

 

 

3 komentarze

  1. Kajtek (9 miesiącs temu)

    moim zdaniem na takie sytuacje tylko jedno rozwiązanie: pozew! niestety ale takie praktyki są codziennością w niektórych TU (sprawa moich kuzynów: http://www.eporady24.pl/pozew_przeciwko_towarzystwu_ubezpieczeniowemu,pytania,4,60,5928.html ) i bez sądu konsument jest niemal bezsilny…

  2. Grzesiek Łazarz (7 miesiącs temu)

    Hej, czemu czy tylko mi tak długo ładuje się strona
    ?

  3. Dominik Skoczek (2 tydzieńs temu)

    Strona została zaktualizowana nie powinno być już problemu.

Komentarz

© 2013 Dominik Skoczek. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Strona stworzona przez - TUKOBI.pl - obsługa informatyczna firm
Profesjonalne rozwiązania IT